Rozwój układu krwionośnego w 4 tygodniu rozwoju – zaczyna bić serce!

Rozwój układu krwionośnego, a szczególnie serca, w tym okresie jest bardzo dynamiczny! Prześledźmy go w miarę po kolei.

Jak pamiętamy, w 20. dniu po zapłodnieniu drogą waskulogenezy powstały dwie cewy sercowe (wsierdziowe). Taki stan rzeczy nie trwa jednak zbyt długo, bo już w 22. dniu łączą się one w jedną cewę sercową (wsierdziową). Jej ściana składa się z wsierdzia (znajdującego się od wewnątrz) i śródsierdzia (na zewnątrz) oraz ułożonej pomiędzy nimi substancji galaretowatej. Wkrótce – na zewnątrz – powstanie nasierdzie. 22. dnia po zapłodnieniu serce zbudowane jest z opuszki, komory pierwotnej i przedsionka pierwotnego.  W tym dniu serce ok. 3-milimetrowego zarodka ZACZYNA BIĆ!!!

Rozpoczyna się powstawanie układu przewodzącego serca: najpierw jego rozrusznikiem jest węzeł zatokowy, następnie funkcję tę przejmuje tworząca się zatoka żylna. Gdy od 5. tygodnia prawy jej róg zostaje włączany do ściany prawego przedsionka, rozrusznik nazywać będziemy węzłem zatokowo-przedsionkowym; utworzą się także węzeł przedsionkowo-komorowy oraz pęczek przedsionkowo-komorowy.

Od 23. dnia cewa sercowa zaczyna się wydłużać i fałdować. Tworzą się kolejne struktury, wyróżnić możemy już: pień tętniczy, opuszkę, komorę, przedsionek i zatokę żylną. Pień tętniczy łączy się z tętnicami wspomnianych uprzednio łuków gardłowych, natomiast do zatoki żylnej wnikają: dwie żyły żółtkowe (odprowadzająca krew z pęcherzyka żółtkowego), pępowinowe (prowadzące krew z łożyska) i zasadnicze wspólne, które wraz z żyłami zasadniczymi przednimi i tylnymi niosą krew z całego zarodka. Te naczynia istnieją tylko w naszym życiu przed urodzeniem, więc nie martwcie się, jeśli nie kojarzycie ich nazw 🙂

W 26. dniu serce przybiera wygląd litery S (serce esowate), a już dwa dni później, wygina się w kształt litery V, tworząc pętlę opuszkowo-komorową.

Dzięki tym przemianom przedsionek uzyskuje prawidłowe ułożenie nad, a nie – jak to było pierwotnie – pod komorą. Jama przedsionka łączy się z komorą kanałem przedsionkowo-komorowym.

Od 28. dnia, gdy zarodek ma ok. 5-6 mm, rozpoczyna się również rozwój głównych przegród serca.

Proces ten będzie trwał do ok. 50 dnia rozwoju. Początkowo, w kanale przedsionkowo-komorowym tworzą się poduszki wsierdziowe – grzbietowa i brzuszna (są to zgrubienia wspomnianej cewy wsierdziowej). Tworzące je komórki intensywnie namnażają się, co prowadzi do ich połączenia i podziału kanału przedsionkowo-komorowego na część lewą i prawą. Poduszki wsierdzia będą brały udział w tworzeniu zastawek przedsionkowo-komorowych oraz przegród – w pierwotnej komorze i pierwotnym przedsionku.

Pamiętajmy, że dorosłe serce składa się z dwóch przedsionków i dwóch komór. Początkowo mamy po jednej jamie – pierwotny przedsionek i pierwotną komorę. Dlatego każda z nich musi ulec podziałowi.

Zacznijmy od przedsionka. Od 28. zaczyna rozwijać się przegroda pierwotna, która ma półksiężycowaty kształt. Wyrasta z górnej części przedsionka i kieruje się do łączących się poduszek wsierdziowych – tak, aby podzielić pierwotny przedsionek na dwie części. Jednakże  zanim oba rogi półksiężycowatej przegrody połączą się, tworzy się otwór pierwotny, który po ich ostatecznym połączeniu z poduszkami zarasta. W tym samym czasie w górnej części przegrody pierwotnej powstają małe szczelinki, które następnie zlewają się ze sobą i tworzą otwór wtórny. To jednak już początek 5 tygodnia, więc potrzymamy Was chwilę w niepewności, po co nam takie otwory w sercu? 🙂

Teraz trochę o podziale komory.

Proces ten zaczyna się od powstania w dolnej części komory, w okolicach koniuszka serca, grzebienia mięśniowego. Jego komórki intensywnie się dzielą, dzięki czemu wzrasta on w kierunku poduszek wsierdziowych. Proces ten rozpoczyna się w końcu 4. tygodnia, ale jest kontynuowany w kolejnych, dlatego dalszą historię powstania przegrody międzykomorowej opiszemy w kolejnych postach 🙂

No dobrze, mamy serce, a co z naczyniami?

Przypomnijmy, że jesteśmy na początku 4. tygodnia rozwoju, a nasz zarodek ma 3-4 mm. Powstają dwie aorty grzbietowe! A to niespodzianka! Wszyscy dobrze wiemy, że po urodzeniu mamy jedną aortę, ale spokojnie, po kolei do wszystkiego dojdziemy. Na tym etapie rozwoju cały układ naczyniowy jest parzysty. Obie aorty oddają odgałęzienia do segmentów zarodka (tętnice międzysegmentowe), do pęcherzyka żółtkowego (tętnice żółtkowe) i do pępowiny (tętnice pępowinowe). W odcinku głowowym  każda para łuków gardłowych otrzymuje swoje własne tętnice.

Sieć żylna 4-tygodniowego zarodka jest również układem parzystym – po prawej i lewej stronie występują takie same naczynia. Krew z całego ciała zarodka transportowana jest żyłami zasadniczymi przednimi i tylnymi i kolejno żyłami zasadniczymi wspólnymi do obu (prawego i lewego) rogów zatoki żylnej. Kierują się do niej również: żyły żółtkowe (prawa i lewa) – od pęcherzyka żółtkowego oraz żyły pępowinowe (prawa i lewa) – od łożyska. W kolejnych tygodniach będą następowały przekształcenia wspomnianych przeze mnie, głównych żył.

Jeśli zastanawiacie się nad odpowiednikami tych naczyń u dorosłego człowieka to dobry trop – niektóre z nich nie są potrzebne w życiu po urodzeniu i pozostawiają po sobie struktury, które możemy zobrazować u siebie chociażby podczas USG brzucha. O tym jednak za niedługo! 🙂