Między matką a dzieckiem, czyli: początki krążenia maciczno-łożyskowego.

Część komórek smugi pierwotnej migruje do głowowej części tarczki zarodkowej, gdzie tworzą mezodermę sercotwórczą – to z niej już w końcu trzeciego tygodnia zaczyna rozwijać się serce (z początkowo dwóch cew sercowych) i wielkie naczynia. Serce zaczyna bić w 22. dniu od zapłodnienia. Bicie serca można wykazać w badaniu USG z Dopplerem, już w 4 tygodniu życia zarodka. Czytaj dalej Między matką a dzieckiem, czyli: początki krążenia maciczno-łożyskowego.

Życzenia na Dzień Mamy

Z okazji Dnia Mamy,
Wszystkim przyszłym mamom życzymy, żeby czas przygotowań i ciąży przebiegał radośnie, bez przykrych dolegliwości, czy komplikacji oraz żeby każdego dnia odkrywały piękno macierzyństwa. 🤰👶

Natomiast mamom, które mogą się już nim cieszyć, dziękujemy: za dar życia, nieprzespane noce i godziny poświęcone przy odrabianiu lekcji. A przede wszystkim za miłość, która sprawia, że niekiedy „umierają” każdego dnia, rezygnując z własnych potrzeb oraz troszczą się o nasze bezpieczeństwo. 🥇❤
Kochane Mamy, wszystkiego najlepszego! 🎉

Redakcja 9miesiecyincognito.pl

Gastrulacja, neurulacja – wielkie wydarzenia trzeciego tygodnia

GASTRULACJI ciąg dalszy

W głowowej części smugi pierwotnej tworzy się skupisko komórek – węzeł pierwotny. Z niego migrują komórki w kierunku przodu ciała zarodka, tworząc (pomiędzy ekto – i endodermą) wyrostek struny grzbietowej (w którym następnie pojawia się kanał). Wyrostek rośnie dogłowowo, aż dotrze do PŁYTKI PRZEDSTRUNOWEJ i ostatecznie utworzy strunę grzbietową. Czytaj dalej Gastrulacja, neurulacja – wielkie wydarzenia trzeciego tygodnia

Co tu się dzieje! Ruszamy z trzecim tygodniem.

 

Po pierwsze: tarczka zarodkowa (która wchodzi w III tydzień życia mając 1,5 mm długości!) staje się trójwarstwowa (zaraz wszystko wyjaśnimy)

Po drugie: powstają struktury, które wyznaczają oś zarodka – można już poznać, na którym końcu wykształci się głowa, a na którym dolna część ciała

Po trzecie i czwarte: powstaje zawiązek układu nerwowego, a w naczyniach zaczyna płynąć krew! Czytaj dalej Co tu się dzieje! Ruszamy z trzecim tygodniem.

Aby żyć, trzeba jeść! Czyli co dzieje się pod koniec drugiego tygodnia.

DALSZY ROZWÓJ

Zaraz po utworzeniu jamek w mezodermie pozazarodkowej, zaczynają się one ze sobą zlewać, tworząc jedną dużą przestrzeń: POZAZARODKOWĄ JAMĘ CIAŁA. Od teraz, część mezodermy pozazarodkowej, która pokrywa owodnię i wyściela od wewnątrz trofoblast, będziemy nazywać mezodermą somatyczną (lub po prostu: listkiem ściennym). Natomiast część opłaszczająca pęcherzyk żółtkowy otrzyma zaszczytne miano mezodermy trzewnej (lub listka trzewnego).

Czytaj dalej Aby żyć, trzeba jeść! Czyli co dzieje się pod koniec drugiego tygodnia.

Weź udział w akcji!

 

W międzyczasie (zanim wyjaśnimy Wam jakie zmiany zachodzą w drugim tygodniu rozwoju) zapraszamy przyszłych rodziców do udziału w akcji organizowanej przez Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku. To bardzo dobra okazja, by zastanowić się, co chcielibyśmy przekazać swojemu dziecku. Ponadto, może stanowić niezwykłą pamiątkę!

Szczegóły na poniższym plakacie. Serdecznie polecamy!

Tydzień pierwszy – cz. II. Implantacja

DZIEŃ CZWARTY. NARESZCIE W JAMIE MACICY.

Hurrra! Jedno niebezpieczeństwo ominięte – gdyby embrion utknął po drodze do macicy i zagnieździł się np. w jajowodzie (z powodu jego znacznego zwężenia), powstałaby tzw. ciąża ekotopowa, w której dziecko nie ma szans na pełny rozwój. Czytaj dalej Tydzień pierwszy – cz. II. Implantacja

Pierwsze dni życia. Droga do macicy.

A więc stało się. Materiał genetyczny zygoty, pierwszej komórki nowego organizmu, będzie taki sam w każdej komórce ciała. Niepowtarzalny i fascynujący, bo w nim zapisane jest wiele cech fizycznych człowieka. Już teraz zdeterminowane : kolor oczu, rysy twarzy, płeć, barwa głosu, jakie będzie miało płaczące dziewięć miesięcy później maleństwo. Czytaj dalej Pierwsze dni życia. Droga do macicy.

Zapłodnienie okiem plemnika

Nareszcie! W końcu doszło do tego finalnego momentu!

Wraz z wytryskiem ponad 100 milionów plemników wyruszyło na spotkanie tej jednej, jedynej, tak rzadko dostępnej (bo tylko przez 6-24 godzin w miesiącu), największej komórki ludzkiego organizmu – komórki jajowej. Tym razem okoliczności sprzyjają dalszemu potoczeniu się losów – w płodnym śluzie szyjkowym plemniki mogą przeżyć nawet do 7 dni, z tym że zdolność do zapłodnienia utrzymują przez 2 do 4 dni! W przeciwnym razie już po 3 godzinach byłyby martwe. Wspaniale, cała banda pędzi z prędkością nawet do 100µm/s w kierunku jajowodu. Czytaj dalej Zapłodnienie okiem plemnika